sobota, 8 listopada 2014

Karoseria

Wał w silniku jest zablokowany i nie można go zdemontować  więc spokojnie odrdzewiaczem go traktuje i czekam .Rozebrałem karoserie i poddam ją piaskowaniu.Ważne jest żeby piaskowanie było wykonane drobnym ścierniwem i na małym ciśnieniu.Robiąc oględziny ramy widać na elementach sporą ilość szpachli ,potwierdza to historię o wypadku.Części po wypiaskowaniu zagruntuje cienką warstwą gruntu reaktywnego firmy Novol.Grunt jest półprzezroczysty więc będzie dobrze widać wszystkie anomalia przy jednoczesnym zabezpieczeniu przed korozją na czas tzw. blacharki.
Szpachla na ramie zawsze jest złą wróżbą.
Błotniki mają tak grubą warstwę chemii na sobie że przed piaskowaniem koniecznie trzeba ręcznie usunąć część kitu.Piaskowanie w takim stanie doprowadziło by na pewno do deformacji blachy lub co gorsze do perforacji bo nie wiadomo w sumie ile blachy zachowało się pod tym kitem.Nie mam jeszcze koncepcji jak usunę te złogi ,zacznę od opalarki jeżeli ta metoda okaże się nie skuteczna zostanie żmudne usuwanie ręczne.

piątek, 7 listopada 2014

Zbiornik paliwa

Posiadam zbiornik paliwa do R75,jest to pierwszy seryjnie produkowany bak z filtrem czyli koniec 41roku początek 42.Chętnie wymienię ten zbiornik na  bak z końca wojny czyli z tłoczonym dużym logiem BMW.
Zbiorniki z początku produkcji nie posiadały dzwigni ssania.

Oferowany bak został wyczyszczony i pomalowany gruntem reaktywnym,nie ma na nim szpachli.

czwartek, 6 listopada 2014

Belka ramy

Zdawało mi się że coś tam wiem o R75 .Zaskoczyła mnie ta belka ramy ponieważ ma dosyć wysoki numer z połowy 43roku a jest tzw. wąska czyli teoretycznie z początku produkcji.

Belka została poszerzona w newralgicznym punkcie ponieważ w pierwszej wąskiej wersji ulegała często uszkodzeniu.

Tu na zdjęciu belka tzw szeroka również z połowy 43roku








środa, 5 listopada 2014

BMW r75-demontaż silnika


Mam nadzieje że cylindry wydadzą na ostatni szlif
Tłoki oryginalne,niestety nadają się tylko do postawienia na półce .
Odstały się pierścienie ale powierzchnia nie ma wżerów ,rokowania są dobre.
Zachowały się oryginalne śruby głowić,10tki na klucz 14stkę


Już wiem dlaczego silnik stoi dęba. Lewa korba ani drgnie,mam nadzieje ze uda mi się ją rozruszać, inaczej będą problemy z wyjęciem wału.

poniedziałek, 3 listopada 2014

BMW R75 z piwnicy-silnik

Na pierwszy ogień idzie silnik ,widzę że był już rozbierany i jestem ciekaw co w nim piszczy, tym bardziej że stoi na dębowo.
Oryginalne śruby prądnicy na klucz 11stke spotyka się nie często
Pierwszą rzeczą która rzuca się w oczy jest żle wy dystansowany wał korbowy ,widać to po szczotkach prądnicy które odznaczyły się na zewnętrznej części komutatora.



Demontaż wirnika jest bardzo prosty,wystarczy pręt fi 10  długości 65mm.
I wkręcamy oryginalną śrubę




Prądnica wędruje na półkę,zajmę się nią w póżniejszym terminie.


niedziela, 2 listopada 2014

BMW R75......beema z piwnicy.

Ta bema to  prawdziwy hardkor, dlaczego?Dlatego że ma jedną cechę o której może pomarzyć większość beem, a mianowicie zgodność numerów .

Gdy opuszczała fabrykę 3maja 43 był ranek ,świeciło słońce  a w jej beżowym lakierze odbijały się ciepłe promienie.

Życie na froncie wiodła nudne , nie dorobiła się przeszczepów ani większych skaz.Skończyła się wojna beema przyjechała  do Krakowa . Tam też na kilka lat została zadołowana w piwnicy
w celu uniknięcia konfiskaty przez czerwonoarmistów.W 49 roku ujrzała światło dzienne i śmiało przemierzała okoliczne wioski wożąc doktora weterynarii  .Ta sielanka trwała do roku 59 kiedy to Sahara poległa w starciu ze stalowym potworem .Był nim autobusem pekaesu
linii Kraków-Katowice.Pan doktor gdy doszedł do siebie po długiej rekonwalescencji postanowił beeme odbudować.Odbudowa trwała dwa lata i zakończyła się niepowodzeniem,z powodu braku części ,a może z powodu otrzymania samochodu służbowego marki Skoda model Tudor.Był rok 61 wtedy to beema ostatni raz widziała słońce.
Poległa w piwnicy po raz drugi tym razem na długie lata .Jest  2014 dzwoni telefon....................